W temacie rozpalanie ognia, pozyskanie i przygotowanie materiału służącego jako rozpałka uważam za priorytetowy. Możemy posiadać krzesiwa za grube pieniądze, zapalniczki czy zapałki, ale jeśli nie będziemy posiadać wiedzy na temat cech rozpałki, okaże się, że na nic drogie gadżety.
W artykułach dotyczącym rodzajów rozpałki Rozpałka czy podpałka? - cz.1 czy Rozpałka czy podpałka? - cz.2 pokrótce opisałem cechy przykładowych materiałów. Oczywiście nic nie zastąpi praktyki - im większą ilość materiałów w różnych warunkach będziemy próbowali rozpalić, tym więcej dowiemy się na ich temat. Napisałem również, że niektóre musimy zeskrobać/zmechacić/podrzeć materiał, który będziemy chcieli podpalić. Podpałka survivalowa
Dlaczego? Ponieważ źródło ognia, którego będziemy używać musi skutecznie "złapać" się drobnych kawałków. Niezależnie od tego czy będzie to sznurek jutowy czy kora brzozowa, spadającej iskrze czy płomieniowi zapałki łatwiej jest zapalić niewielkiej wielkości fragment.
W tym wpisie skupię się na korze brzozy oraz smolnych szczapkach. Przypomnę tylko, że materiał pozyskujemy z martwych drzew.
Korę brzozową będziemy zeskrobywać od zewnętrznej strony (czyli tej, którą prezentuje nam drzewo). Nie jest tu istotne czy materiał jest suchy czy mokry - w obydwóch przypadkach kora będzie działać. Zawsze gdy używamy noża, zalecam założenie rękawic ochronnych. Fragment kory rozpościeramy pomiędzy palcem wskazującym a kciukiem. Ostrzem noża skrobiemy korę w kierunku od palca wskazującego do kciuka. Podpałka survivalowa
Skrobanie wykonujemy do czasu, aż powstanie dziura w korze. To bardzo ważny moment. Kora brzozowa ma tendencję do zwijania w trakcie palenia się. Może okazać się, że duży płomień zostanie stłumiony w kilka sekund. Dzięki wyskrobanej dziurze, płomień obejmie korę z dwóch stron.
Na pierwszym filmie widać, że płomień po wypaleniu zeskrobanych kawałków gaśnie.
Na kolejnym można zauważyć, że dzięki wyskrobanej dziurze, płomień łatwo przenosi się na drugą stronę kawałka kory.
Smolne szczapy mogą być używane zarówno suche jak i mokre. Zawarta w drewnie żywica sprawia, że materiał jest bardzo łatwopalny. Podobnie jak korę drzewa, sosnowe drewno będziemy zeskrobywać. Porównam ten proces do skrobania marchwi. Ostrzem noża wykonujemy ruch z góry na dół. Drobne kawałki, które powstają w trakcie skrobania warto gromadzić na kawałku kory lub liścia. Im więcej ich przygotujemy tym dłużej utrzymają płomień.
Na koniec film, na którym iskry podpalają sosnowe wióry.
Strona www stworzona w kreatorze WebWave.