Dziś chciałbym zaprezentować zegarek, z którego korzystam praktycznie codziennie (poza oficjalnymi imprezami) w pracy oraz na każdym wypadzie w teren - zegarek firmy Casio model ProTrek PRG-240.
Samej firmy Casio nie trzeba nikomu przedstawiać. Skupię się więc na tym konkretnym modelu, który użytkuję już 5 lat.
Zacznijmy od aspektów technicznych:
Wodoszczelność: | 100 metrów |
---|---|
Mechanizm: | solarny, Japoński, kaliber Casio 3246 |
Rodzaj koperty: | tworzywo |
Szerokość koperty: | 50.9mm |
Grubość koperty: | 15.3mm |
Kolor tarczy: | szary |
Szkiełko: | mineralne |
Typ paska: | gumowy |
Kolor paska: | czarny |
Cena tego modelu kiedy go kupowałem wahała się w granicach 700-800zł. Co zatem mamy w tej cenie?
Zanim kupiłem ten model, używałem jednego z modeli G-shock. I muszę przyznać, że pasek do niego nosiło się z wielką przyjemnością. Dlaczego o tym piszę? Bo w modelu ProTrek niestety pasek, jest jak dla mnie największą wadą. Nie tylko dla mnie zresztą. Czytając fora na temat tego modelu, natknąłem się na wiele negatywnych opinii dotyczących tego paska.
Pasek nie dopasowuje się dobrze do nadgarstka, a elementy które dociskają do spodu koperty przyciskają włosy (co często jest niekomfortowe).
Pomimo tylu wad, nie boję się iść z nim w teren. Moja wiedza pozwala na korygowanie jest wskazań, a poza tym nie boję się, że go zniszczę.
To oczywiście moje odczucia. Jeśli macie inne lub podobne dajcie znać!
Strona www stworzona w kreatorze WebWave.