rozpałka survivalowa, która zapewni ci pewne i szybkie rozpalenie ognia w każdych warunkach
01 lipca 2024

Nóż Neck "Mosqito" 

Wśród pasjonatów survivalu i szeroko pojętego outdooru noży od pana Grzegorza Prządki GP Knives nie muszę nikomu przedstawiać. Jednakże tym, którzy swoją przygodę w tej tematyce zaczynają lub wahają się co do wyboru noża, przybliżę najmniejszy model.

Zaczniemy od technicznej specyfikacji:

  • długość całkowita 175 mm

 

  • długość ostrza 75 mm

 

  • szerokość 28 mm

 

  • stal o grubości 3,8 mm  – 4H13 (stal chirurgiczna) twardość 58 HRC

 

W zestawie z pochewką kydex oraz oplecioną paracordem rękojeścią. 

 

 

Model Neck "Mosqito" jak sama nazwa wskazuje może być przenoszony, jednakże dzięki mocowaniu UltiCLip można go nosić przypiętego praktycznie wszędzie - ja zazwyczaj noszę go na pasie lub w kieszeni. 

Ja do swojej pochewki za pomocą elastycznej taśmy przymocowałem krzesiwo

Mnie wielkość noża idealnie wpasowuje się w dłoń. A jest to kwestia bardzo istotna przy pracach precyzyjnych nożem. Górna krawędź noża posiada wycięcia, na których można oprzeć kciuk, natomiast krawędź tnąca zabezpieczona jest jelcem, na którym opiera się reszta dłoni. Oczywiście zawsze dla bezpieczeństwa wszelkiego typu prace w drewnie należy wykonywać w rękawicach.

 

Neck "Mosqito" mam w czasie każdego wyjścia do lasu. Nawet przy zadaniach typu cięcie sznurka czy skrobanie smolnych szczapek, wolę go dużo bardziej niż scyzoryki. Dla mnie jest nie tylko nożem EDC, ale przy odpowiednim użyciu (co poniżej zaprezentuję) nożem survivalowym pełną gębą.

Może się wydawać, że taki mały nożyk to co najwyżej do strugania patyków na ognisko może się nadać. Ale nic z tych rzeczy. 

 

Na powyższym filmiku można zobaczyć jak wygląda batonowanie przy użyciu tego modelu. Materiałem był kawałek wyschniętej, dość grubej gałęzi świerka. I jak widać nóż bez problemu przedziera się przez drewno. W ostatnim momencie trafia niestety na sęk i pomimo moich najszczerszych chęci, nie może się przebić. W tym przypadku dużą rolę odgrywa jego długość - przy tak grubej gałęzi ostrze było zbyt krótkie. ALE ważne w tym miejscu jest to, że bardzo ładnie przegryzł się przez konar.

 

Na tym filmiku pokazuję, że przy odpowiedniej technice, można przepołowić całkiem grubą gałąź. Dla "Mosqito" nie stanowi to większego wyzwania. 

Ja gorąco polecam ten nóż!

 

Strona www stworzona w kreatorze WebWave.

Kontakt

Śledź nas